Jak klocki Textar testują

03 mar 2023

Współczesne programy komputerowe pozwalają na przeprowadzenie zaawansowanych symulacji na każdym etapie powstawania produktów, jednak w przypadku projektowania i wytwarzania elementów układu hamulcowego, takich jak tarcze czy klocki hamulcowe, ostatecznym sposobem oceny pozostają testy praktyczne. W przypadku marki Textar oznacza to nawet 2000 godzin ekstremalnych prób na hamowni i 300 000 przejechanych kilometrów w różnych warunkach drogowych.

Właściciel marki Textar, firma TMD Friction, jest jednym z nielicznych producentów klocków i tarcz hamulcowych, który sam wytwarza wszystkie mieszanki cierne używane do produkcji tych elementów. A trafiają one zarówno na niezależny rynek części zamiennych, jak i do producentów pojazdów na pierwszy montaż.

Ponad normę

Niezależnie od odbiorcy, produkt opuszczający fabryki TMD Friction musi z nawiązką spełniać wymagania nie tylko norm takich jak ECE-R90, ale także dodatkowe warunki stawiane przez producentów samochodów. W takiej sytuacji niezwykle ważna jest jakość składników mieszanek ciernych, a użyte surowce i gotowe produkty muszą przechodzić dokładne kontrole. Dlatego mieszanki cierne opracowywane przez inżynierów Textar na każdym etapie prac rozwojowych poddawane są wielokrotnym testom w należących do koncernu laboratoriach.

Prowadzone przez Textar testy wytwarzanych przez nas części przewyższają wymagania prawne w zakresie siły hamowania, żywotności i komfortu jazdy. Ponadto tarcze hamulcowe do starszych modeli pojazdów, które pojawiły się w ofercie Textar jeszcze przed wprowadzeniem w życie normy ECE-R90, są w dużej części sprawdzone pod jej kątem i ją spełniają. Układ hamulcowy musi działać skutecznie niezależnie od warunków. Dlatego nie pozostawiamy niczego przypadkowi. Testujemy ponad normę, by skontrolować zachowanie naszych produktów w każdych możliwych warunkach – podkreśla Vincenzo Di Caro, Senior Manager Vehicle Programme w TMD Friction.

Ośrodki badawcze i hamownie

Nad rozwojem klocków hamulcowych marki Textar pracuje ponad 300 specjalistów w sześciu centrach zlokalizowanych na trzech kontynentach. Odpowiadają oni między innymi za skomponowanie mieszanki ciernej, która może się składać z nawet 43 składników. Projektowanie wspomagają zaawansowane narzędzia elektroniczne, ale istotnym źródłem informacji są badania w warunkach laboratoryjnych, oceniające właściwości fizyczne i chemiczne. Pod lupę brana jest między innymi gęstość materiału i jego podatność na ściskanie, odporność na działanie temperatur, wilgoci czy zanieczyszczeń drogowych, jak też przyczepności do metalowej powierzchni klocka. Każdy budzący wątpliwość wynik jest szczegółowo analizowany i stanowi podstawę do rozpoczęcia prac od nowa.

Żaden klocek hamulcowy nie może przejść do kolejnego etapu testów bez sprawdzenia jego parametrów i skuteczności działania na hamowni. Producent dysponuje 45 stanowiskami do prób dynamometrycznych, które każdorazowo mogą trwać nawet 2000 godzin. Sprawdzane są np. wartości tarcia w różnych warunkach, zużycie i komfort hamowania oraz reakcja na wzrost temperatury roboczej. Wykonuje się badania wibracji, które uwzględniają przenoszenie drgań z klocka hamulcowego na inne elementy nieresorowane pojazdu, m.in. takie jak zacisk czy tarcza hamulcowa.

Ponad 40 pojazdów testowych

Ostatnią fazą procesu są testy w warunkach rzeczywistych. Obejmują one zarówno jazdy po torze wyścigowym, jak i po drogach publicznych. Flota ponad 40 pojazdów testowych pokonuje podczas testów drogowych 300 000 km rocznie. Zajmuje to nawet 38 000 godzin. W tym czasie Textar kontroluje, jak produkty sprawdzają się w każdym możliwym środowisku jazdy, również w ekstremalnych warunkach.

Na próby składa się między innymi cykl 10 hamowań awaryjnych z prędkości 100 km/h do pełnego zatrzymania. W ten sposób klocki i tarcze stopniowo rozgrzewane są do temperatury 200 oC. Pozwala to ocenić ich podatność na zjawisko fadingu, czyli zanikania siły hamowania w skutek wytwarzania poduszki gazowej pomiędzy powierzchniami ciernymi. Test ten, od tytułu magazynu „Auto Motor und Sport”, nosi nazwę AMS.

Kolejnym sprawdzianem są jazdy po górskich serpentynach. W takich okolicznościach sprawdzany jest między innymi wpływ wzrostu temperatury na zużycie i współczynnik tarcia, przekładający się bezpośrednio na długość drogi hamowania.

Nie mniejszą wagę marka Textar przykłada do rozwiązań prozdrowotnych i dotyczących wpływu na środowisko. W warunkach ruchu miejskiego poddawany ciągłej pracy układ hamulcowy może generować nadmierny hałas, a ścierające się elementy powodować pylenie. Unoszone przez wiatr mikroskopijne cząstki stałe z klocka hamulcowego wchłaniane są przez układ oddechowy człowieka. Dlatego tak ważny jest skład mieszanki i odporność gotowego elementu na zużycie.

Ekstremalnie na torze

Uzupełnieniem warunków testowych jest tor wyścigowy. Uzyskiwane tu prędkości i ekstremalne siły pozwalają maksymalnie obciążyć układ hamulcowy. Potwierdzona w takich sytuacjach skuteczność z nawiązką przewyższa wymagania stawianie w codziennych sytuacjach na drodze.

Cały czas dążymy do doskonałości. Tak wszechstronne testy pozwalają nam ocenić efektywność działania naszych rozwiązań w szerszym zakresie niż określa norma ECE-R90. Na przykład skuteczność hamowania sprawdzamy na zimnych elementach czy przy wysokich prędkościach w odniesieniu do zjawiska fadingu. Badania fizyczne obejmują pęcznienie klocka, podatność na korozję czy odporność na różne środki chemiczne. Obowiązujące przepisy nie stawiają wymagań w zakresie komfortu użytkowania czy trwałości elementów, co w przypadku produktów marki Textar jest standardem – wskazuje Vincenzo Di Caro.

 

Zostaw Komentarz