Obsługa hamulców tarczowych

29 Kwi 2015

Prawidłowo przeprowadzona obsługa układu hamulcowego w zasadniczy sposób wpływa na jego niezawodność oraz bezpieczeństwo i komfort jazdy. Dlatego wszelkie prace przy hamulcach, w tym związane z wymianą klocków, powinny być wykonywane ze szczególną starannością i z wykorzystaniem odpowiednich narzędzi, środków pomocniczych oraz części zamiennych – wskazują specjaliści z firmy Fomar Friction.

Obsługę układu hamulcowego zawsze dobrze jest rozpocząć od sprawdzenia stanu wszystkich istotnych jego elementów, zarówno mechanicznych, jak i hydraulicznych. Części, co do sprawności których istnieją wątpliwości, należy bezwzględnie zakwalifikować do wymiany na nowe, od tego zależeć wszak może bezpieczeństwo użytkowników pojazdu.

Hamulce tarczowe5Hamulce tarczowe4aW przypadku hamulców tarczowych w żadnym razie nie wolno zapomnieć o skontrolowaniu grubości tarcz. Minimalna dopuszczalna wartość tego parametru jest zawsze podana w instrukcji serwisowej samochodu (często widnieje także na samych tarczach)  i gdy wynik pomiaru okaże się od niej mniejszy, trzeba niezwłocznie wymienić komplet tarcz na danej osi.

Hamulce tarczowe3Dostateczna grubość tarczy to jednak nie wszystko. Tarcza powinna mieć także gładką i równą powierzchnię, bez wżerów i głębokich rys, pozbawioną także wyraźnej krawędzi. Mankamenty te można jednak próbować zlikwidować przez przetoczenie (wżery, rysy) lub usuwając szlifierką (tzw. rant). Zwróćmy tylko uwagę, by po przetoczeniu nie okazało się, że tarcza stała się zbyt cienka. Zastanawiając się nad celowością tej operacji, należy również uwzględnić, iż minimalna grubość tarczy nie powinna zostać osiągnięta przed eksploatacyjnym zużyciem się klocków, które do tarczy będą zamontowane. W przypadku klocków marki Fomar Friction można przewidzieć, że ubytek 1 mm grubości tarczy nastąpi po przejechaniu około 30 – 50 tys. kilometrów.

Mając wymontowane klocki i tarczę, cofamy tłoczek (powinien cofnąć się bez większego oporu) oraz oczyszczamy istotne miejsca zacisku i jego jarzma z nagromadzonych zanieczyszczeń. Czyścimy też, i to obowiązkowo, powierzchnie styku piasty i tarczy hamulcowej, najlepiej korzystając ze specjalnej, przeznaczonej do tego, ściernicy. Następnie miejsce to pokrywamy preparatem miedziowym w sprayu (zapobiega to przywieraniu tarczy), zaś na powierzchnię prowadnic oraz na śruby mocujące zacisk aplikujemy niewielką ilość smaru.

Hamulce tarczowe 2Teraz w zasadzie można przystąpić do montażu klocków.  Zanim jednak to zrobimy, warto jeszcze ocenić wizualnie powierzchnię ich materiału ciernego na wypadek wystąpienia niepożądanych wyruszeń czy pęknięć.

I jeszcze istotne przypomnienia. Po pierwsze, w przypadku wielu nowych tarcz ich powierzchnia cierna, jeszcze przed montażem klocków, powinna zostać starannie odtłuszczona. Po wtóre, należy kilkukrotnie nacisnąć na pedał hamulca po zmontowaniu hamulców, aby tłoczki znalazły się w bezpośrednim kontakcie z klockami. Po trzecie, przed wyjazdem na drogę trzeba przeprowadzić próbę hamowania. Należy również ostrzec właściciela pojazdu, że początkowo hamulce mogą jeszcze nie być w pełni skuteczne, wiec przez pierwszych kilkadziesiąt kilometrów powinien zachować on wzmożona ostrożność.

Na podstawie materiałów firmy Fomar Friction

POWIĄZANE POSTY
1 comments
  1. I jak zwykle rozbieżność między poszczególnymi producentami i ich zaleceniami. Jedni zalecają stosowanie smaru między piastą a tarczą w celu nie przywierania, inni zabraniają twierdząc, że smar powoduje warstwę nierównomiernej grubości co może powodować krzywienie się tarcz. Reasumując bądź tu mądry i pisz wiersze.

Zostaw Komentarz