Trudne decyzje w trudnych czasach

31 Mar 2020

Europa, w tym Polska, wprowadza coraz surowsze ograniczenia w walce z pandemią koronawirusa. Do tego obawa przed infekcją powstrzymuje wiele osób od wychodzenia z domu, przemieszczania się i innych aktywności, co odbija się na większości gałęzi gospodarki, w tym i na rynku motoryzacyjnym.

 

Ankieta przeprowadzona w ubiegłym tygodniu przez MotoFocus.pl we współpracy z SDCM dobitnie wykazała, że choć działalność warsztatów motoryzacyjnych nie została jeszcze ograniczona, to jednak ponad 93% warsztatów odczuło spadek liczby klientów związany z wirusową pandemią. Oznacza to spadek dochodów. Jak w tej sytuacji minimalizować straty i ciąć koszty?

Trudne czasy wymagają od przedsiębiorców przemyślanych działań. Niektóre z nich będą odpowiednim krokiem dla jednej grupy firm, inne dla kolejnej. A są to niestety kwestie związane z najbardziej wrażliwymi obszarami, jak koszty zatrudnienia (aby uniknąć zwolnień), ceny usług (aby pokrywać koszty działalności w ekstremalnie trudnych warunkach), ograniczenia godzin świadczenia usług, czy też rozważenie wprowadzenia kosztownej metody pozyskiwania klientów, czyli usługi door to door – mówi Alfred Franke, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.

Koszty zatrudnienia

Wraz z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie epidemii, przedsiębiorcy zaczęli rozważać możliwe do podjęcia działania, które mogłyby zminimalizować skutki kryzysu i uratować ich firmy przed upadłością. Głównym problemem dla wielu przedsiębiorstw jest konieczność ponoszenia kosztów pracowniczych, nawet w przypadku zawieszenia działalności i przestojów. Cała Polska czeka na wdrożenie w życie tarczy antykryzysowej, która może pomóc przetrwać. Jednak już dziś wielu przedsiębiorców chcąc utrzymać miejsca pracy, pewnie będzie musiało proponować pracownikom obniżenie wynagrodzeń. Koszty pandemii niestety poniesiemy wszyscy.

Warsztaty oczywiście nie są tutaj wyjątkiem i miejmy nadzieję, że redukcje etatów nie staną się konieczne, by utrzymać firmy na powierzchni.

Zmiany cen usług i części

Pojawiają się również inne pomysły. Jednym z nich, wprowadzanym nie tylko na rynku motoryzacyjnym, jest podnoszenie cen usług. Zgodnie z wynikami wspomnianej wcześniej ankiety, podniesienie cen swoich usług planuje blisko 18% warsztatów.

Czy w obecnej sytuacji jest to dobra droga do zminimalizowania skutków kryzysu? Na to odpowie nam przyszłość, choć dziś można powiedzieć, że obniżanie cen w warunkach braku popytu to błędny krok. Ze względu na spodziewany spadek wartości złotego należy spodziewać się, że ceny podniosą także dystrybutorzy, by nie dopuścić do tego, że będą sprzedawać części poniżej kosztów zakupu towaru od producentów. Dlatego za naprawę samochodu kierowcy będą musieli zapłacić więcej. Oby tylko obecna sytuacja nie spowodowała zwiększenia popytu na usługi szarej strefy, której w czasach kryzysu jest lżej niż legalnie działającym firmom.

Redukcja czasu pracy

Redukcja czasu pracy warsztatu poprzez np. rezygnację z drugiej zmiany lub ograniczenie godzin zatrudnienia pozwala zmniejszyć koszty. W przypadku pogłębiającego się kryzysu i związanego z tym spadku liczby klientów dalej idącym rozwiązaniem mogłoby być zamknięcie warsztatu w niektóre dni tygodnia – np. na początek w soboty.

Nim odpowiemy sobie na pytanie, czy warto dziś to zrobić, trzeba mieć na uwadze, że za jakiś czas nawet na tego typu działania może być za późno.

Usługa door-to-door

Ciekawym sposobem na ściągnięcie klienta, a raczej jego samochodu do warsztatu jest usługa door to door. To sposób realizacji usługi warsztatowej bez konieczności udania się kierowcy do punktu serwisowego. Klient sam zgłasza awarię lub potrzebę przeprowadzenia przeglądu. Może przy tym skorzystać z telefonu lub zrobić to online, np. wypełniając formularz na stronie internetowej. Samochód odbierany jest przez pracownika serwisu i po wykonanej naprawie dostarczany na miejsce, z którego został zabrany lub pod wskazany przez klienta adres, natomiast płatność po wykonanej usłudze realizowana jest w formie bezgotówkowej (przelewem lub kartą, jeśli warsztat posiada przenośny terminal).

Jednakże tu powstaje wątpliwość dotycząca zdrowia i bezpieczeństwa pracowników mających kontakt z klientami. Ze względu na wagę problemu, decyzja o wprowadzenia takiej formy realizacji usług powinna zostać podjęta wspólnie w gronie zainteresowanych osób.

 

 

 

POWIĄZANE POSTY

Zostaw Komentarz