Światło dla mechanika

27 Maj 2020

 

Lampy robocze są nieodzownym elementem wyposażenia warsztatu samochodowego. Na rynku jest ich niezliczony wybór, co więcej niektórzy producenci, jak Philips, oferują nawet kilkanaście modeli. Czym więc kierować się przy zakupie?

 

 

Tak jak w życiu codziennym, tak również w pracy staramy się uwolnić od połączeń kablowych. Nie inaczej jest z lampami roboczymi, które coraz częściej mają niezależne zasilanie. Do niedawna popularne były tu baterie typu AAA (np. Philips Penlight Professional), dziś jeszcze większą swobodę zapewniają wbudowane akumulatorki ładowane poprzez złącze USB (np. Philips RCH6) lub stację dokującą (np. Philips RCH25), a nawet własny power bank (np. Philips EcoPro50). Ale są też modele, w których ze względu na specyfikę wykonywanej pracy, np. blacharstwo czy lakiernictwo, wciąż wymagana jest alternatywa w postaci podłączenia do stałego źródła prądu (np. Philips PJH20).

PhilipsRCH25
Philips EcoPro50
Philips PJH20

 

 

 

 

 

 

 

Tylko LED

Zmienia się również źródło światła. Tradycyjne żarówki czy lampy jarzeniowe zostały zastąpione diodami LED. Ich zaletą, poza dużą trwałością oraz odpornością na wstrząsy i uderzenia, jest przede wszystkim białe, zbliżone do dziennego światło. Tym samym jest ono neutralne dla ludzkiego oka i nie męczy wzroku nawet po kilku godzinach pracy. Jednocześnie emitowane światło, o wartości nawet 2300 lm, efektywnie pokrywa miejsce pracy. Obecnie wszystkie lampy Philips bazują na wysokowydajnych diodach LED.

Dłużej lub jaśniej

– Prawie wszystkie modele lamp roboczych Philips zostały wyposażone w przełącznik trybu pracy. W trybie ekonomicznym lampa zapewnia ilość światła wystarczającą przy większości czynności wykonywanych w warsztatach samochodowych. Tryb Boost zwiększa ją dwukrotnie – mówi Wioletta Pasionek, Marketing Manager Central Europe z Lumileds Poland, producenta i dystrybutora oświetlenia samochodowego marki Philips. – W nowych lampach Philips RCH5S, RCH25 i PJH10 wprowadzono jeszcze wygodniejsze rozwiązanie. To tryb przyciemniania z zakresem regulacji co dziesięć procent maksymalnej wartości lumenów dostępnych w danym modelu.

Możliwości te mają oczywiście przełożenie na czas ciągłej pracy lampy na jednym ładowaniu. Sięga on, np. w Philips RCH5S czy PJH10, nawet do 12 godzin. Obecnie standardem są 3-4 godziny.

Philips PJH10
Philips RCH5S

 

 

 

 

 

 

 

 

Odporność na wysokim poziomie

Kolejną cechą wszystkich współczesnych lamp roboczych Philips są właściwości ich obudów. Z uwagi na specyficzne i trudne warunki panujące w warsztacie samochodowym, obudowy są odporne na uderzenia mechaniczne oraz szczelne, zarówno gdy chodzi o pył, jak i wszelkie płyny. Cechy te określają międzynarodowe normy – IP i IK. Im wyższe oznaczenie liczbowe, tym lepsza jest ochrona (np. Philips RCH5S czy RCH25 otrzymały IP68 i IK09).

Philips CBH51

W każdą stronę

Każda z lamp powinna posiadać wygodny system mocowania. Standardem jest wbudowany magnes, zapewniający solidne przytwierdzenie do metalowych elementów samochodu. Dobrze jeśli jednocześnie jest drugi sposób, np. za pomocą haczyka. Ten z kolei powinien umożliwić obrót zawieszonej lampy w szerokim zakresie. Na przykład Philips CBH51 wyróżnia się możliwością obrotu o 360 stopni. Osobny zakres regulacji powinien obejmować emitowaną wiązkę światła. W tym przypadku 360 stopni zapewnia zestaw MDLS CRI.

Philips EcoPro61 Slim

Mniejsze i lżejsze

Nie mniej ważna jest sama wielkość oraz waga lampy. Najnowszy model Philips EcoPro61 Slim przy 163 mm długości ma zaledwie 33 mm szerokości. Ułatwia to doświetlenie każdego zakamarka pojazdu. Jest przy tym niezwykle lekka. Jej waga to 230 gramów, co można docenić przy pracach wymagających ciągłej zmiany pozycji światła.

Dla każdego coś dobrego

– Lampy warsztatowe możemy podzielić według ich konstrukcji, a tym samym przeznaczenia. Do jednych prac optymalnym rozwiązaniem będzie czołówka, do drugich poręczna forma latarki, a jeszcze do innych długa listwa z szeregiem diod LED – dodaje Wioletta Pasionek z Lumileds Poland. – Inne wymagania, np. wbudowany filtr matowy, mają specjaliści od karoserii czy powłoki lakierniczej. Pod tym kątem tworzymy naszą ofertę, ale w praktyce niezbędne jest posiadanie w warsztacie różnorodnych modeli lamp.

 

POWIĄZANE POSTY

Zostaw Komentarz