Oczyszczacz powietrza Philips
– ulga dla alergików

18 Kwi 2021

Wraz z nastaniem czasu pylenia roślin rozpoczyna się udręka alergików. Philips proponuje rozwiązanie mogące poprawić ich samopoczucie podczas podróży samochodem.

 

Podstawowym elementem podnoszącym komfort jazdy samochodem jest układ wentylacji wyposażony w klimatyzację. Zasysane z otoczenia powietrze musi jednak zostać oczyszczone. Przeznaczony do tego filtr kabinowy odznacza się bardzo wysoką skutecznością. Poszczególne warstwy są w stanie wyłapać najdrobniejsze cząsteczki, jednak nie jest to w stu procentach efektywne rozwiązanie.

Każde otwarcie drzwi, okna czy klapy bagażnika powoduje wpuszczenie do pojazdu powietrza, które nie zostało przefiltrowane przez filtr kabinowy. Wiele zanieczyszczeń wnosimy także na odzieży czy butach. Pyłki kwitnących roślin u wielu osób wywołują uczulenie. Katar, kaszel, łzawienie oczu czy ból głowy negatywnie przekładają się na samopoczucie. Rozdrażnienie i brak koncentracji może mieć wpływ na poziom bezpieczeństwa na drodze – mówi Wioletta Pasionek, marketing manager Central Europe z Lumileds Poland, producenta i dystrybutora oświetlenia samochodowego marki Philips.

W takiej sytuacji pomóc mogą oczyszczacze powietrza, które coraz częściej montowane są w modelach marek premium. Z proponowanego przez markę Philips rozwiązania mogą natomiast skorzystać posiadacze dowolnego pojazdu wyposażonego w standardowe gniazdo zasilania 12V.

Philips Go Pure GP5212 to uniwersalne urządzenie pokładowe przeznaczone do oczyszczania powietrza w kabinie samochodu. Jego praktyczną zaletą jest możliwość umieszczenia w dowolnym miejscu. Pomaga w tym czterometrowy przewód oraz praktyczny zestaw akcesoriów montażowych. Podłączenie do gniazda 12V pozwala na rozpoczęcie (do wyboru dwa tryby) pracy od chwili uruchomienia silnika. Potwierdzona w niezależnych testach wydajność wynosi nawet 16 m3 na godzinę (dotyczy zanieczyszczeń PM 2,5).

Sercem oczyszczacza GoPure GP5212 jest opatentowany wkład Philips Select Filter Plus. Składa się on z trzech warstw, każda o innej zdolności wyłapywania zanieczyszczeń – od kurzu i pyłków roślin, poprzez toksyczne gazy i związki spalin, po niewidoczne gołym okiem bakterie, wirusy, cząstki stałe i alergeny. Skuteczność tej ostatniej, potwierdzona w badaniach renomowanych laboratoriów, wynosi aż 90 procent. O zużytym filtrze informuje wbudowany wskaźnik, jego wymiana sprowadza się do prostych czynności – otwarcia i zamknięcia klapki obudowy – wyjaśnia Wioletta Pasionek.

 

 

 

 

 

POWIĄZANE POSTY

Zostaw Komentarz