Fabryka samochodów rządowi w prezencie
Co – zdaniem rządu – trzeba zrobić, by zbudować ekologiczną fabrykę ekologicznych samochodów na ekologiczną baterię? Oczywiście, trzeba najpierw wyciąć las.
Co – zdaniem rządu – trzeba zrobić, by zbudować ekologiczną fabrykę ekologicznych samochodów na ekologiczną baterię? Oczywiście, trzeba najpierw wyciąć las.
Znów wraca pomysł dopłat do zakupu samochodów elektrycznych, o czym można przeczytać w rządowym programie o przewrotnej nazwie „Mój elektryk”.
Polski Fiat 125p to kawał historii naszej motoryzacji, nie tylko dlatego, że produkowany był przez ćwierć wieku. Przyczynił się on również do rozwoju całego polskiego przemysłu motoryzacyjnego.,
wakacje w lipcu i sierpniu to udręka. Obywatele chcą od siebie odpocząć, w związku z tym jak na komendę wsiadają w co tam kto może i jadą to nad morze, to w góry, żeby znów się spotkać na miejscu i męczyć swoim towarzystwem jeszcze intensywniej.
Żadnymi pieniędzmi nie szasta się równie swobodnie jak nie swoimi. Mistrzami w tej dyscyplinie są oczywiście urzędnicy.
Jak rozmawiać z klientem każdy niby wie. No więc nie każdy i nie od razu, o czym mógł się przekonać pewien młody doradca serwisowy, który debiutował na odcinku kontaktu z klientami.
Jesteśmy oszołomieni niesłychaną energią, z jaką Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwalcza spiski grożące wolnej konkurencji. Konkretnie zaś spisek mający godzić w interesy konsumentów, którzy akurat uparli się kupić auto marki Kia.
W naszych polskich warunkach elektryczne auta z salonu to pomysł z baśni Andersena, a te jak wiadomo, na ogół źle się kończą.
Trzeba przyznać, że rząd ma rozmach. Po sukcesie programu „Milion samochodów elektrycznych” przyszła pora na kolejny wielki skok w technologiczną przyszłość. Dotyczyć ma on wykorzystania wodoru jako paliwa.
Doniesienia na temat strajku katowickich egzaminatorów na prawo jazdy przypominają trochę informacje z jakiejś państwowej spółki górniczej, ale różnica jest dosyć istotna.