Baskowie zwalniają
Bilbao jako pierwsze duże miasto na świecie wprowadziło ograniczenie dopuszczalnej prędkości do 30 km/h. Nie jesteśmy przekonani, czy hiszpańskie pomysły nadają się do zastosowania w Polsce.
Bilbao jako pierwsze duże miasto na świecie wprowadziło ograniczenie dopuszczalnej prędkości do 30 km/h. Nie jesteśmy przekonani, czy hiszpańskie pomysły nadają się do zastosowania w Polsce.
Są tematy, które mają właściwość komet, polegającą na tym, że okresowo się pojawiają, by za chwilę zniknąć. Kometą powyborczą jest temat akcyzy na samochody używane.
Kiedyś pojęcie „bańka spekulacyjna" mogło się kojarzyć najwyżej z flaszką żytniej sprzedawaną na bazarze. Dziś spekulacja jest nie tylko legalna, ale i popierana.
Rozmach rządowych planistów ogarnął również system opłat za przejazd autostradami. Szlabany na bramkach mają niedługo zostać podniesione, a opłaty będzie się wnosiło dzięki supernowoczesnemu systemowi geolokalizacji.
Zlikwidowany ma zostać Fundusz Niskoemisyjnego Transportu. Przez dwa lata instytucja wydała 743 tysiące złotych na zarządzanie, natomiast nikt kto ubiegał się o wsparcie, nie dostał ani grosza, mimo że na koncie było 581 milionów złotych.
Po aferze, która rozpętała się po ujawnieniu, że diesle Volkswagena same sprytnie orientują się, że są badane pod względem toksyczności spalin, a wtedy mniej dymią, , przyszła pora na gwiazdę ze Stuttgartu.
Warszawska Izba Administracji Skarbowej ogłosiła przetarg na 32 samochody. Wymagania s są tak szczegółowo sformułowane że oczywiście zupełnie przypadkowo spełnia je tylko Audi S3 quatro.
Jeszcze nie tak dawno wydawało się, że zastosowanie wodoru jako ekologicznego nośnika energii jest utopią, a to dlatego że nie bardzo było wiadomo jak ten pierwiastek w stanie wolnym pozyskiwać, aby miało to uzasadnienie ekologiczne i ekonomiczne. Warunki gry zmieniły się jednak za sprawą energetyki wykorzystującej źródła odnawialne.
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza, dla elektromobilności, prezes naszej spółki „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki!
Zapowiadany mariaż koncernów Fiat Chrysler (FCA) i Grupy PSA zaczyna przybierać konkretne kształty. Dział PR nowej motoryzacyjnej gwiazdy wysmażył napuszoną korporacyjną homilię, której nie bardzo rozumiemy, ale przypuszczamy, że autorzy chcieli po prostu powiedzieć, że będzie klawo.